Praca
Przedstawienie warunków pracy bratowej Judyma. Nieludzkie warunki oraz przystosowanie do nich. Judym widzi biedę i nędzę w jakiej przyszło żyć jego bratu i rodzinie. Twarze dzieci wyrażają warunki, w jakich żyją, są zmęczone i bardzo wychudzone, w rzeczywistości starsze aniżeli powinny. Dzieci nie myślą o nauce, tylko spotykają się na brudnym podwórku. Wychowują się same, są zaniedbane. Jednak nie jest to wina rodziców, bo oni muszą w jakiś sposób zarabiać na życie. Judym w fabryce cygar dostrzega warunki, w jakich pracuje jego bratowa – niezdrowe i niehigieniczne, ponieważ zapach tytoniu,. Który dociera do organizmu wywołuje choroby, a powietrze jest niezwykle duszące. Bratowa pracuje w małym pomieszczeniu z małym oknem. Kilka osób w tym pomieszczeniu stanowi machinę, ponieważ każdy jest odpowiedzialny za swoje stanowisko. Judymowa nie może opuścić swojego miejsca pracy, ponieważ cała praca byłaby zatrzymana. Przez pozostałych pracowników postrzegana jest ona jako wróg, który przeszkadza w pracy. Judym przywitał się z nią i poinformował, że poczeka za nią, aż skończy. Jest przerażony tym, co widzi.
Marzenia
Chęć zmiany świata na lepsze, niesienia pomocy biednym, poszkodowanym i chorym ludziom, oraz spełnianie własnych marzeń zawodowych. Judym zaczyna marzyć, chce poprawić byt i zmienić sytuację ludzi biednych. Od dzieciństwa marzył o pomaganiu komuś. Ma w sobie cechy marzyciela i romantyka. Pragnie zmienić los ludzi najbiedniejszych i wobec tego chce poświęcić temu swoją wiedzę. Chciał leczyć ludzi, czyścić miasta, rzeki, ulice, wynaleźć środek lokomocji, który wspomógłby ludzi, aby nie mieszkali obok fabryk, które niszczą im życie. Jako student próbował wynaleźć coś, co pomoże ludziom, prowadził doświadczenia. Porównuje Warszawę do ogromu, staje się ona coraz większą aglomeracją, której przybywa więcej nędzy i chorych ludzi. Widzi tę Warszawę, jako miasto, w którym nie będzie ludzi chorych. Po incydencie, jaki miał miejsce nad stawem Judym zostaje zwolniony z pracy. W drodze do Warszawy spotyka poznanego w Paryżu inżyniera Korzeckiego. Za jego namową jedzie do Sosnowca. Kiedy zaczyna rozmyślać, zatrzymuje się w ogrodzie Saskim, który stanowi symbol piękna, dobrobytu oraz kontrast z biedotą, ubóstwem i ulicą Cichą, przy której żyła jego rodzina.
Nawigacja
- Strona główna
- Mapa strony allplayer download firma budowlana warszawa dentysta kraków Glenn Miller, jazz, swing, orchestra, puzon